Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mądrości kubusia puchatka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mądrości kubusia puchatka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 stycznia 2013

18 stycznia - Dzień Kubusia Puchatka

Dziś obchodzimy urodziny misia o bardzo małym rozumku. A ściślej - jego autora. 18 stycznia 1882 roku w Londynie urodził się Alan Aleksander Milne. Początkowo jego kariera pisarska nie rozwijała się najlepiej. Autor był niedoceniany przez wydawców i doznawał licznych niepowodzeń. Po ślubie pisał wiersze dla swojej żony Dorothy. W 1920 roku przyszedł na świat jego jedyny syn Christopher (Krzyś), który na pierwsze urodziny otrzymał od taty w prezencie misia. Pięć lat później w Londynie wydano pierwszą cześć przygód Kubusia Puchatka... 

Kubuś Puchatek jest dziś chyba najbardziej sławnym misiem na świecie. Ja osobiście uwielbiam jego cytaty: bezpośrednie, śmieszne i wzruszające. Poniżej moje ulubione:

A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? – spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. – Co wtedy?
Nic wielkiego. – zapewnił go Puchatek. – Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.

Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej tam Prosiaczka nie było.

Myślenie nie jest łatwe, ale można się do niego przyzwyczaić.

Prosiaczku, nie masz ani krzty odwagi!
Niełatwo jest być odważnym – odparł Prosiaczek, lekko pociągając noskiem – kiedy jest się tylko Bardzo Małym Zwierzątkiem.

Puchatku?
Tak Prosiaczku?
Nic, tylko chciałem się upewnić, że jesteś.

To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu. Jeżeli słyszę bzykanie, to znaczy, że ktoś bzyka, a jedyny powód bzykania, jaki znam, to ten, że się jest pszczołą.

A może Wy macie jakieś ulubione puchatkowe mądrości? Piszcie!